poniedziałek, 5 stycznia 2015

Prolog cz 1

Kiedy dowiedziałam się o rebelii, która została wzniecona przez Kosogłosa, cieszyłam się. Byłam jedenastoletnią dziewczynką, z blond włosami zaplatanymi w warkocza, zanim stało się to modne. Rodzice nie ubierali mnie w różowe sukienki, nie robili ze mnie straszydła, jak inne dzieciaki. Inaczej, miałam szczęśliwą rodzinę, która zawsze, gdzieś po cichu, niepochlebnie wyrażała się o Prezydencie Snowie. Kiedyś nawet podsłuchałam, nie powiem, że przez przypadek, rozmowę rodziców o Igrzyskach. Za wszelką cenę chcieli pomóc Katniss, która była dla nich symbolem zmiany, wolności i równości wszystkich.
Nigdy nie oglądałam tej ludobójczej masakry, bo widok zabijających się ludzi, którzy jeszcze przed momentem swobodnie ze sobą rozmawiali  był dla mnie koszmarem.
I wtedy pojawiła się ona, wybawicielka mieszkańców dystryktu. Wznieciła powstanie, doprowadziła je do końca i jeszcze obaliła dwóch dyktatorów- niejaką Coin i Snowa.
Moja rodzina oszalała z radości. Ojciec natychmiast pojechał pomagać w odbudowie Panemu, a matka rzuciła się do rannych. Zostałam w domu ze swoim bratem, 14 letnim chłopcem, który swoją postawą i niezależnością dorównywał Kosogłosowi. Cały czas powtarzał, że chce ją spotkać, porozmawiać, powiedzieć jak bardzo mu zaimponowała.Nie zdążył, bo nasza kochana Panna Everdeen ogłosiła wiadomość, która wstrząsnęła całym Kapitolem.
Cytuję: " W imieniu wszystkich władz powstania i mieszkańców dystryktów, pragniemy wyrazić głęboki żal i niechęć odczuwaną do wszystkich osób, które przyczyniały się do organizowania Igrzysk Głodowych, a także oglądała je z wielkim entuzjazmem. Dlatego, po niezwykle długiej burzliwej debacie postanowiono, że tego roku Igrzyska również zostaną zorganizowane. Będą one Ostatnimi Igrzyskami w historii, a zarazem pierwszymi, w których wezmą udział nie dzieci i młodzież z Dystryktów, lecz z Kapitolu. Losowanie 24 trybutów odbędzie się równo za tydzień o godzinie 12 na Głównym Placu. Obecność wszystkich w wieku od 12-16 lat jest obowiązkowa."
"wybawicielka" ludu właśnie skazała na śmierć 23 obywateli Panem. Cudownie.
***
Nasi rodzice nie mogli przybyć na losowanie, więc stawiliśmy się z bratem sami. No i cóż, moje największe obawy się spełniły.
Wylosowano nie tylko mnie, lecz i mojego brata.
C.D.N.


Piszcie, czy się podoba :)

3 komentarze:

  1. Nie rozumiem... Kogo oczami piszesz? xd
    Ale poza tym to bardzo wygodnie się czyta! <3
    Zostaje stałą czytelniczka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest w notce od autora ^^
    Pisze oczami dziewczynki z Kapitolu, doczytaj tutaj: http://corkakapitolu.blogspot.com/2015/01/notka-od-autora.html

    OdpowiedzUsuń